
Autor: Marek Steinhoff-Traczewski - strona 8
Szef Produkcji
Współzałożyciel i szef produkcji oraz operacji w KociaSzamka. To dzięki niemu setki paczek docierają na czas, a dopracowana receptura i procesy produkcji sprawiają, że kotki jedzą z apetytem. Z wykształcenia i doświadczenia ex-konsultant i mistrz excela - dziś ekspert produkcji kociego jedzenia, który zamienił arkusze kalkulacyjne na coś znacznie smaczniejszego.
Wpisy autora:
Kot prawie nie pije wody – czy to normalne i kiedy warto iść do weterynarza?
Wielu opiekunów niepokoi się, gdy miska z wodą przez cały dzień wygląda prawie tak samo. To zrozumiałe — małe picie u kota łatwo uznać za sygnał problemu. A jednak u mruczków sama ilość wody wypijanej z miski mówi zaskakująco mało. Dużo zależy od tego, czy kot je głównie mokrą karmę, ile naprawdę dostaje płynów z jedzenia, z czego pije i czy w ogóle czuje się bezpiecznie przy misce. W tym artykule przejdziemy krok po kroku przez najczęstsze przyczyny małego picia, sposoby oceny nawodnienia i proste rozwiązania, które pomagają bez zmuszania kota do czegokolwiek. Pokażę też, kiedy spokojna obserwacja wystarczy, a kiedy nie ma sensu czekać i trzeba skontaktować się z weterynarzem.
Naturalne środki pobudzające apetyt kota – skuteczne i bezpieczne sposoby
Jeśli Twój kot nagle zaczyna jeść mniej, odchodzi od miski po kilku kęsach albo całkiem ignoruje jedzenie, nie zakładaj od razu, że to tylko kaprys. U kotów spadek apetytu potrafi bardzo szybko odbić się na zdrowiu, dlatego dobrze wiedzieć, co można zrobić od razu w domu, a kiedy nie zwlekać z wizytą u weterynarza. W tym artykule przejdziemy krok po kroku przez najczęstsze przyczyny braku łaknienia, bezpieczne sposoby na zachęcenie kota do jedzenia i sygnały alarmowe, których nie wolno przeczekać. Pokażę też, jak w praktyce zadbać o zapach, temperaturę i sposób podawania posiłków, żeby pomóc mruczkowi wrócić do normalnego jedzenia — bez sięgania po produkty, których kot nie powinien dostawać, takie jak mleko, wędliny, cebula, czosnek czy resztki ze stołu.
Przysmaki dla kota – jak nagradzać i jakie wybrać, by wspierać zdrowie pupila?
Przysmaki dla kota potrafią bardzo ułatwić codzienne życie z mruczkiem — pomagają w nagradzaniu, oswajaniu stresujących sytuacji i urozmaicaniu rutyny, ale tylko wtedy, gdy są dobrze dobrane i podawane z umiarem. Dla dorosłego kota ważącego około 4 kg przekąski powinny zwykle mieścić się w granicy 18–25 kcal dziennie, czyli do 10% całego jadłospisu, a ich skład powinien opierać się głównie na mięsie lub rybie, bez cukru, cebuli, czosnku, nadmiaru zbóż i sztucznych dodatków. W tym artykule pokażę Ci, kiedy smaczek naprawdę ma sens, jak czytać etykiety i po czym poznać, że dana przekąska służy kotu, a nie tylko smakuje. Jeśli Twój kot ma nadwagę, wrażliwy brzuch, chorobę nerek, cukrzycę albo po przysmakach pojawiają się wymioty czy biegunka, dobór takich dodatków najlepiej omówić z lekarzem weterynarii.
Sól w diecie kota – dlaczego jest niebezpieczna dla zdrowia pupila?
Wielu opiekunów dzieli się z kotem jedzeniem „tylko odrobinkę” — kawałkiem szynki, kroplą rosołu czy resztką z talerza. Problem w tym, że dla kota ważącego 4 kg nawet mała porcja słonego produktu może być zbyt dużym obciążeniem, zwłaszcza jeśli mruczek pije mało albo ma wrażliwe nerki i układ moczowy. W tym artykule spokojnie i konkretnie wyjaśniam, czy kot może jeść sól, skąd bierze się jego zainteresowanie słonym smakiem, jakie produkty z ludzkiej kuchni są szczególnie ryzykowne i po czym poznać, że sytuacja wymaga pilnego kontaktu z weterynarzem. Pokażę też, jak ułożyć codzienną dietę kota tak, by potrzebny sód pochodził z pełnoporcjowej karmy, a nie z przypadkowych dodatków, których koci organizm zwyczajnie nie potrzebuje.
Tłuszcz w kociej diecie – ile go potrzebuje kot i dlaczego jest tak ważny?
Wokół tłuszczu w diecie kota narosło sporo nieporozumień. Jedni omijają go szerokim łukiem, bo kojarzy się z nadwagą, inni patrzą tylko na procent na etykiecie i zakładają, że im więcej, tym lepiej. A prawda jest bardziej praktyczna: dla kota tłuszcz to nie dodatek, ale normalna część mięsożernej diety — źródło energii, nośnik witamin i składnik, który wpływa na sierść, skórę oraz apetyt. Dorosły kot ważący około 4 kg potrzebuje zwykle mniej więcej 200–240 kcal dziennie, więc nawet niewielka różnica w zawartości tłuszczu może mocno zmienić kaloryczność posiłku. W tym artykule przejdziemy krok po kroku przez to, ile tłuszczu kot naprawdę potrzebuje, jak czytać etykiety karm, skąd powinien pochodzić tłuszcz i kiedy jego nadmiar albo niedobór zaczyna szkodzić. Przy okazji pokażę też, czego kot do miski dostawać nie powinien — od boczku i wędlin po smażone resztki ze stołu — oraz kiedy przy problemach z wagą, sierścią, apetytem czy trawieniem najlepiej od razu skonsultować dietę z weterynarzem.
Wieprzowina w karmie dla kota – hit czy kit? Fakty, skład i wpływ na zdrowie kota
Wieprzowina w kociej karmie budzi sporo pytań, bo wielu opiekunów odruchowo porównuje ją do tego, jak postrzega się ją w ludzkiej diecie. A u kota zasady są inne: to bezwzględny mięsożerca, który najlepiej wykorzystuje białko i tłuszcz pochodzenia zwierzęcego. Dlatego sama obecność wieprzowiny w składzie nie mówi jeszcze, czy karma jest dobrym wyborem — trzeba spojrzeć na cały przepis, udział mięsa, poziom białka i tłuszczu, a także to, czy produkt jest pełnoporcjowy. Dla przykładu dorosły kot ważący 4 kg potrzebuje zwykle około 180–250 kcal dziennie, najlepiej podzielonych na 3–5 mniejszych posiłków, i nie powinien dostawać resztek ze stołu, takich jak bekon, kiełbasa, mięso smażone, solone czy doprawione cebulą albo czosnkiem. W tym artykule spokojnie rozłożymy temat na części: sprawdzimy, czy wieprzowina może być wartościowym składnikiem diety kota, kiedy sprawdza się przy wrażliwym przewodzie pokarmowym lub alergii, a także kiedy po zmianie karmy lepiej skonsultować się z weterynarzem.
Zioła w doniczce – bezpieczny ogródek dla kota w domu i na balkonie
Jeśli mieszkasz z kotem, pewnie dobrze znasz ten moment, gdy mruczek nagle interesuje się doniczką bardziej niż nową zabawką. Podgryzanie liści, wąchanie ziół czy kopanie w ziemi to dla wielu kotów zupełnie naturalne zachowanie — problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy w zasięgu pyszczka stoją rośliny, które mogą podrażniać żołądek albo być toksyczne. Dlatego domowy koci ogródek nie powinien być przypadkową kolekcją zieleni, tylko bezpiecznie zaplanowaną strefą z roślinami, które naprawdę nadają się dla kota. Poniżej pokażę Ci, jakie zioła sprawdzają się najlepiej w mieszkaniu i na balkonie, jak je posadzić, jak podawać je z głową i czego bezwzględnie nie zostawiać w kocim zasięgu. Bo choć zioła mogą być świetnym dodatkiem do kociego otoczenia, to nadal najważniejsza pozostaje dobrze zbilansowana dieta — dla dorosłego kota ważącego 4 kg to zwykle około 200–250 kcal dziennie z mokrej lub suchej karmy, w której na początku składu znajdują się mięso i podroby, a nie zboża, cukier czy roślinne wypełniacze.